skóra, skóra, skóra. gdziekolwiek nie spojrzysz - skóra. czy licowa, czy lakierowana, czy z wyraźnie zaznaczoną fakturą - im ciekawiej zestawiona tym lepiej. moja obsesja na punkcie butów ostatnimi czasy rozwija się wprost proporcjonalnie do ilości stresu i pracy w moim życiu. obawiam się, że niebawem będę musiała im znaleźć drugi dom, ponieważ powoli same zaczynają już wychodzić z mieszkania. moja ostatnia miłość to buty na maleńkim obcasie, ze świńskiej skóry o najwspanialszej na świecie fakturze, wykończone i ozdobione efektownymi sprzączkami - od momentu, kiedy po raz pierwszy znalazły się na moich nogach, najchętniej bym ich nie rozbierała. to jedne z najwygodniejszych butów z jakimi miałam do czynienia do tej pory, a przyznam szczerze - mam z tym olbrzymi problem, ponieważ ze względu na swój spory wzrost moja stopa jest dość długa, ale wąska - w tym wypadku są idealne! co więcej, pasują do wielu rzeczy - czy do spódnic, czy do sukienek, czy do skinny jeans, czy do boyfriendów - w każdym z tym wydań wyglądają niesamowicie efektownie. wiem, bo już zdążyłam przetestować w każdej możliwej konfiguracji i niebawem będzie tych butów tutaj nieco więcej. skóra do skóry pasuje doskonale, więc skórzana spódnica z delikatnie wytłaczanym wzorem skóry węża świetnie koresponduje wraz ze skórzaną, klasyczną ramoneską. jedynym akcentem, który jest nieco odmienny w stosunku do reszty to biała bluzka na ramiączkach, nieco oversize'owa, sztywna, geometryczna, w pewnych miejscach półprzezroczysta. jednym faktura materiału przywodzi skojarzenia z popękaną, wysuszoną ziemią, spaloną słońcem, a drugim wytłoczenie imitujące skórę krokodyla - jakkolwiek by nie było, idealnie wpisuje się w konwencję rodem z kolekcji Alexandra Wanga na sezon SS13. a skoro look taki popękany, to i entourage nieco nadszarpnięty czasem, a doskonale wiecie, że takie miejsca są mi bliskie.
leather skirt - h&m
leather jacket - vintage
white crocodile top - ZARA.COM
bracelet - Maison Martin Margiela x H&M
Przejście przez wszystkie etapy jest prościutkie, a nagrody całkiem fajne, więc życzę powodzenia. ;)

























































